Dziś jest: poniedziałek, 21 April 2014
Naszą witrynę przegląda teraz 28 gości 
Strona główna Czas na wyleczenie - przewodnik
890
DDA
DWANAŚCIE KROKÓW
1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem.
Reklama
DWANAŚCIE TRADYCJI
1. Nasze wspólne dobro powinno być najważniejsze, wyzdrowienie każdego z nas zależy bowiem od jedności Anonimowych Alkoholików.
STATYSTYKI ODWIEDZIN
mod_vvisit_counterOdwiedziny dziś441
mod_vvisit_counterWszystkich odwiedzających828789

wtorek, 04 października 2011 08:52

Mapa pomocy dla DDA

Oceń artykuł
(3 Głosów)
Coraz więcej mówi się i pisze o terapii dla dorosłych dzieci alkoholików, a oferta pomocy psychologicznej dla nich jest coraz bogatsza. Jak z niej korzystać?

Pomoc psychologiczna dla DDA może mieć charakter samopomocowy lub profesjonalny. W pierwszym przypadku praca nad zmianą odbywa się w gronie samych DDA, w drugim – w oparciu o pomoc specjalisty: psychoterapeuty prowadzącego spotkania. A oto dostępne w Polsce formy pomocy, z której mogą skorzystać DDA.

1. Fora dyskusyjne
Jeśli niedawno zetknąłeś się z tematem DDA i zastanawiasz się, czy dotyczy on ciebie, najprościej możesz rozwiać swoje wątpliwości przeglądając materiały zamieszczone na licznych stronach internetowych i uczestnicząc w dyskusjach na forach. Na www.dda.pl czy www.dda.charaktery.eu znajdziesz mnóstwo informacji o tym, kim są DDA, jakie mają problemy i jakie objawy wymagają specjalistycznej pomocy. Rozmawiając z innymi użytkownikami portali, możesz się dowiedzieć, gdzie szukać pomocy i jaka jej forma okazała się skuteczna dla osób z problemami podobnymi do twoich.
Coraz więcej mówi się i pisze o terapii dla dorosłych dzieci alkoholików, a oferta pomocy psychologicznej dla nich jest coraz bogatsza. Jak z niej korzystać?

Pomoc psychologiczna dla DDA może mieć charakter samopomocowy lub profesjonalny. W pierwszym przypadku praca nad zmianą odbywa się w gronie samych DDA, w drugim – w oparciu o pomoc specjalisty: psychoterapeuty prowadzącego spotkania. A oto dostępne w Polsce formy pomocy, z której mogą skorzystać DDA.

1. Fora dyskusyjne
Jeśli niedawno zetknąłeś się z tematem DDA i zastanawiasz się, czy dotyczy on ciebie, najprościej możesz rozwiać swoje wątpliwości przeglądając materiały zamieszczone na licznych stronach internetowych i uczestnicząc w dyskusjach na forach. Na www.dda.pl czy www.dda.charaktery.eu znajdziesz mnóstwo informacji o tym, kim są DDA, jakie mają problemy i jakie objawy wymagają specjalistycznej pomocy. Rozmawiając z innymi użytkownikami portali, możesz się dowiedzieć, gdzie szukać pomocy i jaka jej forma okazała się skuteczna dla osób z problemami podobnymi do twoich.

2. Samopomoc
Ideą grup samopomocowych jest wzajemne podnoszenie się na duchu osób, które mają ten sam problem. Podczas spotkania opowiadają, jak sobie radzą z danym problemem albo z czym sobie nie radzą. Takie spotkanie spełnia kilka funkcji. Po pierwsze, pozwala zobaczyć, że nie jesteś sam z tym problemem – często skrywanym, wstydliwym. Po drugie, możesz wreszcie o swoim problemie z kimś porozmawiać – z kimś, kto cię rozumie, bo przeżywa lub przeżywał coś podobnego. Jeśli z czymś jest ci trudno, możesz posłuchać, jak inni już poradzili sobie z podobną trudnością i być może to cię zainspiruje do znalezienia własnego rozwiązania. Zwykle spotkania grup samopomocowych mają charakter wspierający: zmniejszają niepokoje, a wzmacniają motywację do zmiany i lepszego radzenia sobie. Inni uczestnicy poprzez swoją obecność i przykład pozwalają docenić to, co już zrobiłeś i dostrzec, co jeszcze przed tobą, abyś ostatecznie rozwiązał swoje problemy.

Grupy samopomocowe mają zwykle stały czas spotkań (1–2 godziny) i rytm (ten sam dzień tygodnia, stała godzina rozpoczynania, to samo miejsce). Informacje o nich można znaleźć na forach dyskusyjnych oraz w punktach konsultacyjnych czy ośrodkach oferujących terapię DDA. Zazwyczaj w grupie uczestniczy kilka lub kilkanaście osób.

Szczególnym rodzajem grupy samopomocowej są mityngi DDA. Podobnie jak mityngi dla osób uzależnionych (AA dla alkoholików czy NA dla narkomanów), mityngi DDA koncentrują się na realizacji programu 12 Kroków. Na każdym spotkaniu rozmowa toczy się wokół przerabianego danego dnia kolejnego kroku, a przejście pełnego programu ma na celu rozwój wewnętrzny – od problemu, jakim jest powracające przeżywanie poczucia krzywdy w kierunku stania się wobec siebie troskliwym Rodzicem, a w efekcie szczęśliwym i zaspokajającym swoje potrzeby Dorosłym.

3. Terapia
Pomoc profesjonalna dla DDA oferowana jest w formie indywidualnych sesji lub terapii grupowej. Terapia to praca nad zmianą. Jej celem jest zmiana myślenia, sposobu przeżywania oraz zachowania. Metody, jakimi jest to osiągane, zależą od wykształcenia terapeuty i podejścia teoretycznego, w jakim pracuje. Po wstępnych konsultacjach terapeuta wspólnie z zainteresowanym ustala optymalną formę pracy.

Osobiści uważam, że najbardziej efektywna jest terapia grupowa, choć ta propozycja budzi często sprzeciw pacjentów. Negatywne przeżycia w rodzinie, która jest pierwszym doświadczeniem bycia w grupie, mogą sprawić, że nie czujemy się dobrze w sytuacjach grupowych. Paradoksalnie oznacza to, że w grupie szybko pojawiają się wyuczone w rodzinie wzorce zachowań, a wraz z nimi stary sposób myślenia i przeżywania. Wówczas można go stosunkowo szybko zauważyć i skorygować, ucząc się nowych – skutecznych zachowań, które pozwolą nam poczuć się dobrze nie tylko w grupie osób obcych, ale przede wszystkim w naszych dorosłych relacjach z bliskimi.

Jeśli masz wątpliwości, czy dobrze będziesz się czuł w grupie terapeutycznej, możesz to sprawdzić,  idąc na spotkanie grupy samopomocowej (co prawda pracują one inaczej, ale spotkasz tam osoby z podobnymi problemami). Jeśli poczujesz się dobrze na takim spotkaniu, jest duża szansa, że podobnie będzie na terapii.

Psychoterapia grupowa realizowana jest w małych grupach, liczących zwykle do 12 osób. Uczestnicy rozmawiają o swoich problemach, ucząc się je rozumieć i rozwiązywać. Wzajemne zaufanie sprzyja rozwojowi otwartości i odwadze poruszania coraz trudniejszych tematów. Relacje oraz zasady grupowe pozwalają skorygować wyniesione z domu nastawienie wobec innych.

Pierwszym etapem terapii osób, które miały trudne doświadczenia w dzieciństwie, jest odbudowanie poczucia bezpieczeństwa i zaufania do ludzi i do siebie – do tego, co przeżywam i jak to rozumiem. Następnym etapem jest przepracowanie trudnych doświadczeń, a ostatnim – nabycie umiejętności związanych z rozwojem własnym i swoich relacji z otoczeniem.

Trudnością w terapii grupowej może być dla DDA zaufanie innym, bo w dzieciństwie nie czuły się bezpieczne. Poczucie bezpieczeństwa to jedna z podstawowych potrzeb dziecka, związana z przewidywalnością reakcji innych ludzi na wysyłane do nich sygnały oraz z zaufaniem, że będą na nie reagowali adekwatnie i życzliwie. W rodzinach dysfunkcyjnych reakcje dorosłych są zwykle nieprzewidywalne dla dziecka (za te same zachowania może być chwalone lub karane) albo nieadekwatne (np. awantura o ocenę dobrą na świadectwie zamiast celującej). W efekcie dziecko uczy się nie ufać innym, nie wierzy, że są ludzie gotowi odpowiadać na jego potrzeby i że potrafią zrozumieć to, co przeżywa. W życiu dorosłym wyraża się to w byciu ostrożnym i powściągliwym w kontaktach z innymi, unikaniu bliższych relacji lub zwierzeń czy pokazywania, co naprawdę czuję lub myślę. To utrudnia relacje, a równocześnie przeszkadza w skorygowaniu tych złych nawyków. W efekcie DDA często utwierdzają się w przekonaniu, że świat jest tak urządzony, iż ludziom nie należy ufać.
«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»
(Strona 1 z 2)

Komentarze (4)

Zapisz sie do RRS feed tego komentarza
...
0
Witam,
brałem udział w terapii grupowej (chyba to było z udziału NFZ czyli za free). Starałem się podejść do niej tak 'na żywioł' nie usztywniać się, nie kontrolować siebie czy sytuacji tam zastanych, choć to trudne, przyznaję. Byłem otwarty na tyle na ile potrafię, pomimo że jestem osobą bardzo nieśmiałą i łatwo się denerwuję (efektem jest trudność w koncentracji w danym momencie;). Po iluś tam spotkaniach dostawałem taki feedback, że uchodzę za człowieka "w masce" tak jakbym udawał kogoś, czy coś w tym stylu. W końcu zacząłem się pytać terapeuty w jakim sensie uwidaczniam tę maskę. W odpowiedzi było "przestań się tak zachowywać" Teraz pytanie "ok, nie wiem co się kryje za tą radą, ale to jak mam się zachowywać inaczej, co dokładnie mam zmienić?" Odpowiedzi brak a zamiast tego uśmiech z politowaniem...to w końcu skapitulowałem, bo zacząłem być bardziej zestresowany na tych zajęciach niż w życiu. Z pozytywnych stron dowiedziałem się, że 'mam jakąś maskę' i może ona stanowi jakieś nieporozumienia z ludźmi oraz, że mam problem z wyrażaniem gniewu (albo go po prostu ignoruję, "połykam"). Z minusów zostało tyle, że pozostałem z pytaniami bez odpowiedzi...co móglbym dalej z tym fantem zrobić? nastepnej terapii już nie chcę, już nie mam sił na to, może są jakieś praktyczne ćwiczenia?
. , październik 11, 2011
...
0
Wątpliwości co do terapii, czy w ogóle szukania jakiejkolwiek pomocy jest typowe u DDA'owców których rodzice nigdy nie zaczęli się leczyć. To taki bonus od nich do głównego problemu.

Ta broszura pomaga rozwiać lęki i natręctwa związane z pójściem po pomoc: http://psychebook.otwarte24.pl...la-kazdego
Konrad , październik 17, 2011
...
0
A może ta maska to właśnie to, że jak sam mówisz jesteś nieśmiały, a starałeś się być otwarty? I może to wywołało wrażenie sztuczności?
Kasia , listopad 01, 2011
...
0
Informacja zwrotna jest bardzo cenna dla osób z syndromem DDA, bo zwraca uwagę na to, czego sobie nie uświadamiamy albo nie do końca rozumiemy. Jednak najważniejsze jest to, żeby była ona konstruktywna. Szkoda, że "specjalista" nie podszedł do problemu profesjonalnie, słowa: "przestań się tak zachowywać" raczej średnio pomagają, a na pewno zniechęcają do korzystania z pomocy. Przecież w całej terapii chodzi o to, żeby problem zidentyfikować i go rozwiązać, a nie pozostawiać niejasności, które i tak u DDA występują w nadmiernej ilości. Szczerze przykro mi, że kolega trafił tak niefortunnie i nie dziwie się, że ma dość. Ze swojej ddaodowej strony mogę dodać, że warto poszukać Profesjonalnej pomocy, bo samemu po prostu człowiek nie jest w stanie się nieraz wyleczyć, tym bardziej, że nie do końca czuje w czym problem leży. Biblioterapia przynajmniej w moim przypadku jest cennym uzupełnieniem terapii, ale na pewno mi jej nie zastępuje.
Trzymam kciuki i pozdrawiam.
Agnieszka , listopad 10, 2012

Napisz Komentarz

smaller | bigger

busy
TOP
FORUM
SKLEP

Czas na wyleczenie
Przewodnik

CENA PROMOCYJNA!
33 zł teraz tylko 25 zł

kup_teraz


Czas na wyleczenie
Podręcznik

CENA PROMOCYJNA!
35 zł teraz tylko 27 zł

kup_teraz

 

Facebook

Nasze strony:

2010-2011 (c) www.dda.charaktery.eu

redakcja | reklama | prenumerata | forum | blogi | sklep