×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62
środa, 22 grudzień 2010 10:43

Boję się otworzyć

Mam 27 lat. Od niedawna chodzę na terapię, miałam już pięć spotkań. Wychowałam się w rodzinie, w której ojciec dużo pił. Kiedy miałam 12 lat wyprowadził się z domu i zostaliśmy we trójkę: mama, starszy brat i ja. Jako dorosła osoba zauważyłam, że mam problemy z emocjami, boję się okazywać złość, nie potrafię mówić o tym, że czyjeś zachowanie mnie rani, nie umiem rozmawiać o swoich potrzebach. Z tego powodu podjęłam terapię.

Niestety, nie potrafię się na niej otworzyć. Często nie mówię całej prawdy dotyczącej jakichś trudnych przeżyć, czasami wręcz kłamię, żeby przedstawić coś w lepszym świetle, albo tylko dlatego, że powiedzenie prawdy oznaczałoby przyznanie się do własnego bólu i bezbronności. Towarzyszy mi bardzo silne uczucie, że nie mam prawa mówić o wszystkich trudnych rzeczach, które mnie spotkały ze strony bliskich, bo byłaby to nielojalność z mojej strony.
wtorek, 21 grudzień 2010 22:09

Audycje z Marzenną Kucińską

Poniżej zamieszczamy zapis pierwszej (3 pliki audio) audycji radiowej z Panią Marzenną Kucińską - psychologiem, wybitnym specjalistą terapii DDA. Audycja wyemitowana została w Radiu Plus 20 grudnia. Zapisy kolejnych programów - nadawanych  również w tej samej radiostacji  w następne poniedziałki -  także zamieszczane będą na naszej stronie.

wtorek, 21 grudzień 2010 17:24

Audycje z Marzenną Kucińską

Poniżej zamieszczamy zapisy pierwszych czterech audycji radiowych z Panią Marzenną Kucińską - psychologiem, wybitną specjalistką terapii DDA. Audycje wyemitowane zostały w Radiu Plus. Zapisy kolejnych programów - nadawanych  również w tej samej radiostacji  w następne poniedziałki -  także zamieszczane będą na naszej stronie.

Audycja czwarta: (31.01.2011)

część I
- Czy każde DDA wymaga terapii?



część II
- Sposoby terapii DDA



część III - Mityngi DDA



Audycja trzecia: (18.01. 2011)

cześć I
- Czy dzieci alkoholików skazane są na ten sam los co ich rodzice?



część II - Czym jest syndrom DDA



część III - Dlaczego wyodrębniamy problem DDA, mimo tego, że wiele osób, które w swych rodzinnych domach nie miały styczności z alkoholizmem rodzica mają podobne trudności w swym dorosłym życiu?



Audycja druga: (04.01.2011)

część I - Czas na wyleczenie. Podręcznik i Czas na wyleczenie. Przewodnik -  dlaczego każda osoba pochodząca z rodziny alkoholowej powinna sięgnąć po te książki? Kim są DDA? 



część II - podatność DDA na „odziedziczenie” uzależnienia rodzica



część III - różnica pomiędzy rodziną funkcjonalną a dysfunkcyjną, DDA - zrozumieć własne prawdziwe potrzeby




Audycja pierwsza:
(22.12.2010)

część I - wpływ alkoholizmu rodzica na życie dziecka



część II - terapia DDA



część III - alkoholizm rodzica - wstyd dziecka






poniedziałek, 20 grudzień 2010 10:52

Nie pije... nie dla mnie

Mam prawie 30 lat, męża, córkę i nieustający żal do ojca. Co prawda nie ma go fizycznie w naszym życiu od ponad piętnastu lat, ale właściwie ciągle o nim myślę. Ojciec lubił wypić jeszcze zanim poznał matkę, ale w dniu ślubu obiecał jej ponoć, że ostatnią wódką, jaką weźmie do ust, będzie ta weselna. Matka była w nim zakochana, więc uwierzyła mu, a już miesiąc po ślubie płakała przez swoją naiwność. Przez wiele lat pił i bił ją, aż powiedziała „dość”. Rodzice rozwiedli się, gdy ja i siostra byłyśmy tuż po podstawówce. Wydawało nam się wtedy, że ojciec zapije się na śmierć.
piątek, 17 grudzień 2010 15:37

Cykl audycji radiowych z Marzenną Kucińską

Od poniedziałku 20 grudnia, Radio Plus rozpoczyną emisję cyklu audycji z Marzenną Kucińską - psychologiem, specjalistą od terapii DDA. Program nadawany będzie na falach Radia Plus Kielce na 107, 9 FM, oraz w internecie na stronie http://kielce.radioplus.pl/. Początek emisji o godzinie 19.

Zapisy audycji zamieszczane będą również na naszej stronie. malelogo


piątek, 17 grudzień 2010 10:36

Co ogranicza DDA?

Na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. przyszedł list od Pani Katarzyny. Autorka porusza w nim istotne zagadnienie - pytając o istnienie pozywtywych cech bycia DDA w istocie dotyka bardzo ważnej kwestii - na ile nasze przeżycia z dzieciństwa wpływają na nasze postępowanie w dorosłym życiu? Czy bolesna przeszłość musi determinować teraźniejszość? Czy tak trudno jest wziąć sprawy w swoje ręce - stając się prawdziwym kowalem własnego losu?

piątek, 17 grudzień 2010 10:03

Co ogranicza DDA?

Na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. przyszedł list od Pani Katarzyny. Autorka porusza w nim istotne zagadnienie - pytając o istnienie pozywtywych cech bycia DDA w istocie dotyka bardzo ważnej kwestii - na ile nasze przeżycia z dzieciństwa wpływają na nasze postępowanie w dorosłym życiu? Czy bolesna przeszłość musi determinować teraźniejszość? Czy tak trudno jest wziąć sprawy w swoje ręce - stając się prawdziwym kowalem własnego losu?

czwartek, 16 grudzień 2010 12:08

Smak pierwszych truskawek

Jestem DDA. Przeszłam terapię i mimo ciągłych trudności życiowych prę do przodu. Często jest mi bardzo trudno, miewam stany depresyjne, nieraz przychodziły myśli samobójcze. Generalnie rzecz biorąc, moje życie było czarne albo białe. Okresy całkowitej depresji, brak wiary we własne siły, ogromne trudności z komunikowaniem się z ludźmi przeplatały się z okresami wielkiej energii, pogody ducha, uczuć wzniosłości i euforii.

Ale w tym wszystkim najgorszy był chaos i ciągły lęk. Lęk przed wszystkim: przed porzuceniem, przed ludźmi, przed tym, że zostanę napadnięta, zgwałcona... I lęki totalnie irracjonalne, których nie mogłam z niczym powiązać: nagłe kołatanie serca, paraliżujący lęk przed nie wiadomo czym, lęk przed reakcją innych na moje zachowanie.
środa, 15 grudzień 2010 13:34

Ciągle uciekam

Jestem DDA. Ludzie postrzegają mnie jako silną osobę, dobrze radzę sobie na uczelni, jestem chwalona w pracy. Nie mam jednak w ogóle przyjaciół, tylko kilkoro znajomych. Nie spotykam się z rówieśnikami. Uważam ich za bezwartościowych pijaków, pustych imprezowiczów. Dobry kontakt mam tylko z kilkoma starszymi ode mnie znajomymi.
Ja nie uznaję alkoholu. Każdy, kto pije, według mnie robi źle. Swoich rodziców nienawidzę, szczególnie matki. Tylko na wódkę nie było jej żal pieniędzy. W szkole wszyscy mnie poniżali. Musiałam żebrać o akceptację rówieśników, robiąc za nich prace domowe lub rozdając swoje długopisy. (...) Teraz mam problem z moim chłopakiem. On też ma za sobą trudne dzieciństwo, ale nie jest DDA.
Strona 8 z 14